Marmolada z pigwy


Hiszpańska marmolada z pigwy

Sezon na pigwę właściwie powoli dobiega już końca. Od połowy  września i prawie aż do końca grudnia można dostać cudownie pachnące i dojrzale pigwy w każdym sklepie warzywnym. Wielu z moich znajomych, którzy mają rodzinę na wsi lub posiadają choćby niewielki kawałek ziemi, mają drzewa pigwowe. Owoce, które widzicie na zdjęciu pochodzą z okolic Kordoby i są  prezentem od mojej sąsiadki i przyjaciółki Rosario. Dostałam je na następny dzień po zerwaniu, jeszcze z meszkiem i cudownie pachnące.

Pigwę znałam w Polsce z opowiadań, tata mój jako poznaniak z krwi i kości zawsze powtarzał, ze pigwa jest doskonała do herbaty, w zastępstwie cytryny, czy jabłka. Do przyjazdu do Hiszpanii nigdy jej nie próbowałam, dopiero tutaj stała się jednym z moich ulubionych owoców i przysmaków jesieni. Dziwiło mnie dlaczego na stoiskach z wędlinami i serami wystawione były bloki z marmolada i to w dodatku wcale nie tanią, dopóki jej nie spróbowałam ...i pokochałam od razu. Marmolada ma przecudowną i delikatną kwaskowatą nutę, a to, co mnie zniewala to posmak pieczonych jabłek i gruszek...

Nie ma w Hiszpanii ważniejszego przetworu jesiennego, Maria Lunarillos, autorka jednego z moich ulubionych blogów pisze: "Nie ma jesieni bez marmolady z pigwy. Jakie ciekawe jest to mazidło...świeże pigwy, mimo niesamowitego zapachu, są trudne do przełknięcia   i dopiero po ich ugotowaniu z tonami cukru zmieniają kolor i teksturę, zamieniając się w cudowna marmoladę.'' Na tym blogu dowiedziałam się też, że słowo marmolada pochodzi od portugalskiego marmelo, czyli pigwa!

Ciekawa jest jej nazwa, bo jeśli zapytamy w Hiszpanii o ''mermelada de membrillo'' to nas słuchacz zrobi prawdopodobnie wielkie oczy, specjał ten nazywa się carne lub dulce de membrillo, co zresztą doskonale oddaje jej charakter bo carne to mięso lub miąższ, a dulce to  marmolada, czyli w moim tłumaczeniu słodki miąższ pigwy:)))


Marmolada - składniki

1 kg    dojrzalej pigwy
800 gr - 1 kg cukru
sok z 1 cytryny i 1 laska wanilii, 1 kora cynamonu (fakultatywnie)


Przygotowanie

1.  Owoce pigwy cienko obieramy, wykrajamy gniazda nasienne, kroimy na kawałki i zraszamy sokiem z cytryny - pulpa nam nie ściemnieje. Dodajemy cukier i dokładnie mieszamy, odstawiamy na noc, wtedy owoce puszczą sok i nieco zmiękną.

Jak w większości konfitur i marmolad tutaj też daje się tyle cukru, ile waży miąższ, więc  najlepiej jest zważyć owoce po obraniu i odmierzyć  taką  samą ilość cukru.

2. Następnego dnia przekładamy całość do garnka z grubym dnem (wtedy pigwa nie będzie się przypalać) i smażymy ok. 45 - 50 minut na wolnym ogniu.  Dodajemy wanilię, może być cynamon, co kto lubi. Bardzo ważne jest, żebyśmy wszystko ciągle mieszali. Pigwa będzie powoli zmieniać kolor, z własnego jasno żółtego na głęboko pomarańczowy - czerwonawy - miedziany i to jest dla nas najlepszy sygnał, że wszystko dzieje się tak, jak powinno.



Jak przygotować hiszpańską marmoladę z pigwy



Jak przygotować hiszpańską marmoladę z pigwy



 W tym momencie wyciągamy cynamon lub wanilię. Po mniej więcej 40 minutach sok powinien być już bardzo, bardzo gęsty i wtedy bierzemy blender i całość dobrze miksujemy do konsystencji pure. (Uważajcie żeby się nie poparzyć, sok dosyć pryska!)

Bardzo ważne jest, żeby zdjąć marmoladę z ognia w odpowiednim momencie, jeżeli zrobimy to za szybko, nie zetnie się odpowiednio. Można to bardzo łatwo sprawdzić: nabieramy odrobinę mieszanki na łyżeczkę i rozsmarowujemy na talerzu, jeśli szybko się ścina, jest w sam raz.

3. Gotowa marmoladę przekładamy do foremki  (dulce de membrillo podaje się pokrojone w grube plastry). Ja używam takiej do keksa, świetna będzie silikonowa lub plastykowa, zależy od kształtu, jaki chcemy jej nadać.  W Hiszpanii marmolada ta podawana jest w formie kwadratu lub trapezu, tutaj macie świetne zdjęcie. Odstawiamy do ostygnięcia, a potem w zimne miejsce, najlepiej do lodówki, żeby ostatecznie stężała.

Ja przechowuję marmoladę w lodówce, w foremce, po prostu kroję ile trzeba, a reszta czeka na swój moment:) 

Przechowywanie

Marmolada dobrze przykryta i w lodówce, wytrzyma nawet kilka miesięcy, dzięki zawartości cukru jest świetnie zakonserwowana. Ważne jest, żeby ją przykryć bo może wysychać.

Mam nadzieję, że polubicie ją jak ja. Mi się zdarza wyjadać marmoladę łyżeczką  prosto z foremki...Jest doskonała do tostów, na śniadanie, jako przekąska z kieliszkiem delikatnego, białego wina. W Hiszpanii podawana jest w plastrach z białym serem (nie za kwaśnym), ja polecam wam spróbować na toście z gorgonzolą, roquefortem lub jakimkolwiek innym pleśniowcem. Wyśmienita!


Popularne posty