Klasyczne hiszpańskie ziemniaki duszone na oliwie z zieloną papryką



Kwintesencja kuchni hiszpańskiej. Patatas panaderas o patatas a lo pobre, czyli ziemniaki ''po piekarsku'' lub ''na ubogo''. Skąd ta nazwa? Ano stąd, że od dawien dawna był i jest to jeden z najpopularniejszych posiłków przygotowywanych w mniej zasobnych domach i  ''na roli'', kociołki czy patelnie zawsze były pod ręką, oliwa, ziemniaki, cebula nie psują się szybko i dostępne były dla każdego, nawet dla tych najbardziej ubogich, można je śmiało porównać do polskiej zalewajki (u mojej babci) czy typowych polskich dań gotowanych z niczego.  Ziemniaki duszone z zieloną papryką i cebulą, oczywiście na oliwie z oliwek. Smak i zapach kuchni śródziemnomorskiej w najlepszym wydaniu.

Uwielbiam ten przepis za jego prostotę: cztery składniki, nie drogie, czas przygotowania to pól godziny, świetny do odgrzania następnego dnia.



Kuchnia hiszpańska. Ziemniaki duszone na oliwie.


Patatas panaderas są doskonałe same jako posiłek bezmięsny, chociaż są przede wszystkim  dodatkiem do dan mięsnych, szczególnie mięs smażonych i pieczeni oraz ryb smażonych na grillu czy na patelni. W Andaluzji każda szanująca się restauracja na plaży poda wam rybę własnie z papas (hiszp. pyry) a lo pobre. Jeżeli nie macie ochoty na mięso, ani rybę połóżcie na nich sadzone jajko...Cudowne zgranie smaków!

Przepis, który wam podaję jest wersją klasyczną, zawsze się udaje, dostałam go kilkanaście lat temu od Pepi Romero, siostry mojej sąsiadki Rosi. Pepi przygotowuje w rodzinnym barze wszystkie tapas, które mają stałe grono wielbicieli.


Wykonanie
dla 2 osób

4 średnie ziemniaki
1 zielona papryka 
1 średnia cebula
olej z oliwek
sól, pieprz
patelnia nieprzywierająca


Moja sugestia:  Ja biorę po dwa ziemniaki na osobę. Więcej osób? Więcej ziemniaków, liczcie na osobę tyle, ile każdy lubi. Którą paprykę? Moja papryka była już w połowie czerwona i też dobrze, żółtej Hiszpanie do gotowania nie używają, dla mnie jest ona lepsza na surowo, zielona i czerwona są bardziej aromatyczne.


1. Ziemniaki obieramy i kroimy na plastry średniej grubości.
    Cebulę obieramy i kroimy w pióra.
    Paprykę kroimy tak, jak cebulę.

2. Na patelnię wlewamy oliwę z oliwek, mniej więcej na 1 cm i rozgrzewamy na średnim ogniu.
    Składniki kładziemy warstwowo: cebula, papryka, ziemniaki. NIE MIESZAMY. Solimy 
    i pieprzymy. Przykrywamy pokrywką lub folią aluminiową. Ziemniaki duszą się na oliwie i na
    parze. Ogień nie może być za mocny bo wszystko szybko się spali, ja na mojej płycie w skali 
    od 1 do 9 włączam 5.

3. Dusimy ok. 20 minut, co jakiś czas ostrożnie poruszamy patelnią. Kiedy ziemniaki będą już 
    prawie miękkie delikatnie mieszamy. Wyłączamy ogień i pozostawiamy na moment pod
    przykryciem, aż dojdą. Gotowe!

Patatas a lo pobre przygotowujemy zawsze, kiedy jestem w Polsce, rodzice włączyli je do naszego kuchennego repertuaru. Mam nadzieję, że wy polubicie je tak jak ja:)



Popularne posty