Morszczuk w zielonym sosie z białym winem




Morszczuk w sosie z białym winem i pietruszką, klaksyka kuchnii baskijskiej



             Dzisiaj będzie o kuchni baskijskiej. W Hiszpanii jest ona synonimem najlepszych produktów i jakości, znajdziecie w niej wszystko - od wyśmienitego mięsa, przez gęste, aromatyczne dania jednogarnkowe, najświeższe ryby, doskonałe wino i cudowne tapas.

Morszczuk to jedna z najbardziej popularnych ryb w kuchni baskijskiej, przyrządzana jest na setki sposobów, ten w zielonym sosie na bazie białego wina jest bardzo popularny w calej Hiszpanii, nie bez powodu, jest wyśmienity. Delikatny, lekki, aromat wina doskonale współgra z zieloną pietruszką i groszkiem, i do tego świeża ryba...

Dodam tylko, że przygotowanie dania to prościzna i nie przekracza pół godziny, morszczuk w Polsce jest dostępny więc zachęcam was gorąco! To doskonałe danie dla miłośników ryb:)



Przygotowanie

Przygotowanie morszczuka.
Dla 4 osób

Morszczuk ok. 1,5 kg (waga bez głowy i po rozmrożeniu. Ja liczę po 2 kawałki na osobę)

Ja kupiłam rybę świeżą, dostałam ją już wyczyszczoną i pokrojoną, ale bez problemu możecie użyć ryby mrożonej. Sprawdzilam obydwie wersje - każda z nich smakowała doskonale.


Morszczuk mrożony
Rybę należy rozmrozić dzień wcześniej. Radzę wam gorąco zrobić to ze spokojem, ryba rozmrażana powoli, w lodówce, nie straci smaku.  Ja wkładam rybę do sitka, to wkładam do miski i wtedy całość spokojnie rozmraża się w lodówce, tak nie ryzykujemy, że ryba się popsuje.

Proszę was nie rozmrażajcie ryby wkładając jej do wody, to zbrodnia i mam tu na myśli i mięso, i ryby. Woda wypłucze wszystkie wartości odżywcze, smak i pozostanie wam kawałek kartonu, z którym niczego dobrego zrobić nie można.

Ryba przygotowywana w sosie powinna być w plastrach grubości ok dwóch palców. Jeżeli kawałki będą za cienkie, ryba ugotuje się za szybko i może być sucha albo się rozleci. 


Przygotowanie 
Dla 4 osób

4 łyżki oliwy z oliwek
4 duże ząbki czosnku
2 łyżki mąki
kieliszek białego wytrawnego wina (ok 200 ml, w temp. pokojowej)
pól litra bulionu rybnego
4 łyżki natki pietruszki posiekanej bardzo drobno
garść mrożonego zielonego groszku
sól, pieprz


1. Na patelni z wysokim brzegiem rozgrzewamy oliwę, dodajemy posiekany czosnek i zmniejszamy ogień (uwaga na przypalony czosnek - sos będzie gorzki). Mieszamy drewnianą łyżką przez chwilę, podsmażamy czosnek, dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy. Gotujemy przez ok. minutę, żeby mąka straciła smak surowizny. Całość będzie miała konsystencję bazy do beszamelu.

2. Wlewamy wino, a po nim bulion. Dokładnie mieszamy z mąką i czosnkiem. Wino powinno mieć temp. pokojową, jeżeli wlejemy zimne ryzykujemy, że przez różnicę temperatur porobią się grudki.

Jeżeli nie macie własnego bulionu rybnego (już niedługo przepis:), można przygotować ten z kostki, ważne żeby spróbować go wcześniej, nie powinien mieć zbyt wyrazistego smaku, pamiętajcie jest częścią sosu, a nie jego głównym składnikiem.

Gotujemy przez ok. dwie minuty, potem dodajemy natkę pietruszki, groszek i morszczuka w kawałkach.  Cały czas gotujemy na wolnym ogniu, po ok. trzech, czterech minutach ostrożnie odwracamy rybę i pozostawiamy na kolejne 4 minuty.
Próbujemy, solimy i pieprzymy.


Sos w wersji oryginalnej ma też małże, ale ponieważ w Polsce trudno dostać je w miarę dobrej jakości za rozsądną cenę, możecie je pominąć.
Radzę wam solić i pieprzyć na samym końcu, bulion jest już przyprawiony i łatwo jest sos ''przedobrzyć''

Z czym podawać? Z ryżem basmati, tajskim, o delikatnym aromacie.

Przygotowanie tego dania zajmuje mi z zegarkiem w ręku najwyżej pół godziny, spróbujcie, to cudowny smak północnej Hiszpanii!




Morszczuk w delikatnym sosie z białym winem. Klasyka kuchni hiszpańskiej

Popularne posty