Mojo picon - pikantny i aromatyczny sos z Wysp Kanaryjskich



Aromatyczny sos z papryki i kminku z Wysp Kanaryjskich



Jest po prostu bombowy - dosłownie i w przenośni:) Bardzo aromatyczny, o intensywnym smaku kminku, czosnku i papryki, pikantny i można go stosować prawie do wszystkiego - mięsa, ryb z grila, warzyw, gotowanych czy pieczonych ziemniaków. Pochodzi z Wysp Kanaryjskich i jest tam tak ważny, jak dla Włochów sos pomidorowy. W wielu rodzinach przepis na niego jest bardzo pilnie strzeżony, oczywiscie ten podstawowy przygotowywany jest z czterech, pieciu stałych składników, do nich dochodzą dodatki ''osobiste'' kucharzy. Mojo picon jest w Hiszpanii sosem wszechobecnym i bardzo cenionym, w tej chwili można go dostać w wielu sklepach, ale ten wykonany własnoręcznie jest bezkonkurencyjny. 

Sos jest prosty w przygotowaniu, jedyne czego wymaga, to przygotowania co najmniej dzień wcześniej przed podaniem, zawiera dosyć dużo czosnku, który musi się ''przegryźć''. Jeżeli raz go spróbujecie, przekonacie się do niego od razu, gorąco polecam!
Sos przygotowuję od zawsze wg. tego przepisu z niewielkimi osobistymi zmianami.



Przygotowanie
dla ok. 5 osób

8 - 9 ząbków czosnku (jeżeli nie lubicie ostrych potraw zmniejszcie ilość o połowę)
2 papryczki chili ostre (na Wyspach Kanaryjskich mają specjalny rodzaj nazywany ''de puta madre'' - w ostrożnym tłumaczeniu: cholernie ostre)
1 łyżeczka mielonego kmminku
1 łyśka słodkiej papryki (polska papryka jest mniej intensywna od hiszpańskiej więc prawdopodobnie trzeba będzie podwoić proporcje)
12 łyżek oliwy z oliwek virgen
20 ml octu winnego
sól gruba



Sos ten można przygotowac tradycyjnie w moździerzu w nastepującej kolejności:

1. Łączymy czosnek, kminek, ostre papryczki (bez nasionek) i sól. Dokładnie ''rozpracowujemy'' moździerzem, kiedy otrzymamy konsystencję pasty dodajemy słodką paprykę, oliwę, ocet i sól.

2. Sos potrzebuje jednodniowego odpoczynku w lodówce lub co najmniej kilku godzin. Surowy czosnek jest bardo intensywny w smaku i na początku może zagłuszyć pozostałe składniki.


Drugi i bardzo popularny sposób to po prostu połączenie wszystkich składników w blenderze. Trzeba wszystko dokładnie zmiksowaź, prawidłowa konsystencja to rzadkie pure. Sos można oczywiście doprawić solą, oliwą, uważajcie z octem - z czasem jego smak jest intensywniejszy.


Gotowy sos można zagęścić i złagodzić chlebem (z poprzedniego dnia) smażonym w oliwie i ''domiksowanym''  lub utartym świeżym pomidorem (ok 1 średni pomidor na podaną wyżej ilość)


Przygotujcie mojo picon jeśli macie w planach grila, doprawionemu nim mięsu, rybom, pieczonym ziemniakom dodacie cudownego aromatu:) Sosu używa się bardzo oszczędnie, wystarczy kilka kropel jest bardzo, bardzo intensywny!






Popularne posty